Zazwyczaj idę na spacer z moimi słodziuchami- całą trójką i o aparacie zapominam. A dziś mam taki dobry dzień i pogoda pół biedy i wyszłam z domu tylko z synem i nawet aparat zabrałam ze sobą.
Ale co jeszcze chciałam pokazać. Na mojej trasie spacerowej stoi dom. Stary poniemiecki. Szalenie mi się podoba. Mogłabym w jakiś kosmiczny sposób stać się jego właścicielką. mam tyle pomysłów na wykończenie i urządzenie.
Ciekawy, prawda? Ach, marzenia.....to by było na tyle, czas zejść na ziemie i kolację przygotować tej słodkiej trójce :-)
niedziela, 23 listopada 2014
Komplet pudełek i fotki jesienne
Miałam dziś kończyć bombki, ale jakoś się do tej pory nie złożyło i nie wiem czy jeszcze dziś coś z nimi zrobię. Za to wczoraj mnie wzięło i skończyłam pudełka, które tak nawiasem mówiąc stoją potraktowane krakiem już ze dwa miesiące, może nawet z okładem. Nawet motyw kwiatowy wycięłam dawno temu. Ale jak mówią co się odwlecze to nie uciecze :-)
Miało być delikatnie, trochę spodnia warstwa farby mi nie wyszła, dziś dałabym inny kolor, ale w sumie jest ok.
Pogoda i aura spacerowo dopisały, jestem dotleniona, w domu pyszny obiadek, kawka i coś do niej. A plan na jutro to świąteczne tildy i aniołki i bałwanki, ...a i te bombki wykończyć muszę.. będzie pracowice.
Miłego dnia wszystkim Gocha
Miało być delikatnie, trochę spodnia warstwa farby mi nie wyszła, dziś dałabym inny kolor, ale w sumie jest ok.
| Dawny kościół ewangelicki a dziś biuro informacji turystycznej, kino i restauracja. Pełen wypas :-) |
| cytując Sztura -"światło, widzę światło" |
| Chciałam złapać odrobinę słońca |
| Niestety już zachodzi |
| Pierwsza wystawa świąteczna |
| Bazylika Św. Tomasza z XIII wieku. Piekne wnętrza świeżo odnowione-kiedyś pokażę |
| Radosna twórczość tych najmłodszych, bardzo mi się spodobała |
Miłego dnia wszystkim Gocha
piątek, 21 listopada 2014
Pierwsze bombki
Ledwie skończyłam tildę wzięłam się za bombki. Zdjęć wprawdzie zrobiłam niewiele bo padły mi baterie w aparacie ale, coś tam uchwyciłam. Materiałów nazbierałam w pip,więc jakieś nowe sztuki będą. Jakoś nie chce mi się rozpisywać więc pokażę co mam, a za kilka dni i lepsze i więcej :-)
niedziela, 16 listopada 2014
a jakże by inaczej
tak tak tak znowu tilde uszyłam. Wrórciłam z kościółka, ugotowałam obiad, poszliśmy na spacer i co? Na dworze ciemno, w domu ciepło. Więc jeszcze kawka i coś słodkiego, a potem.... oczywiście tilda. Miałam dwa uszyte korpusy i tak zaczęłam przymierzać różne materiały. Tym razem ciut na sportowo. Wyszedł mi taki sobie sweterek, który jest przeróbka sweterka niemowlęcego :-) Muszę koniecznie poćwiczyć szycie płaszczy, żakietów. wszystko jeszcze przede mną
| Dodaj napis |
sobota, 15 listopada 2014
kolejne tildy
Gdyby ktoś mi powiedział, że szycie tak mnie wciągnie zaśmiałabym mu się w twarz. Ja i szycie :-) A tu proszę szyję i szyję. Latam po sklepach w poszukiwaniu fajnych szmatek, potem godzinami siedzę i kombinuje co z czym aby fajnie wyglądało. Szalenie podoba mi się moje nowe hobby.
No i przedstawiam kolejne dwie panienki które uszyłam w tym tygodniu. Podziwiajcie
A teraz narobię Wam smaka. Ognisko sobie dziś zrobiliśmy. A wszystko przez to, że warzywniak chciałam sobie powiększyć i zaciągnęłam małzonka. No bo kto najlepiej widłami i łopatą macha jeśli nie facet!!!
Więc jak dogadaliśmy temat warzywniaka z dziewczynkami nazbierałyśmy gałęzi i trochę grubszego drewna
i ognisko jak ta lala. A jak po robocie kiełbasa smakowała, pychota. Jedni prosto z kija inni kulturnie na talerzu. Jedni z keczupem inni z musztardą. Ile osób tyle patentów. Naprawdę super udany dzień.
A i jeszcze jedno na moim profilu na facebooku ogłosiłam rozdawajkę wystarczy polubić lub udostępnić stronę https://www.facebook.com/pages/Decoupage-shabby-chic/219551054893303
No i przedstawiam kolejne dwie panienki które uszyłam w tym tygodniu. Podziwiajcie
| ta troszeczkę w klimacie świątecznym |
| a tu taka elegantka |
A teraz narobię Wam smaka. Ognisko sobie dziś zrobiliśmy. A wszystko przez to, że warzywniak chciałam sobie powiększyć i zaciągnęłam małzonka. No bo kto najlepiej widłami i łopatą macha jeśli nie facet!!!
Więc jak dogadaliśmy temat warzywniaka z dziewczynkami nazbierałyśmy gałęzi i trochę grubszego drewna
i ognisko jak ta lala. A jak po robocie kiełbasa smakowała, pychota. Jedni prosto z kija inni kulturnie na talerzu. Jedni z keczupem inni z musztardą. Ile osób tyle patentów. Naprawdę super udany dzień.
A i jeszcze jedno na moim profilu na facebooku ogłosiłam rozdawajkę wystarczy polubić lub udostępnić stronę https://www.facebook.com/pages/Decoupage-shabby-chic/219551054893303
czwartek, 6 listopada 2014
Maszyna się grzeje
Tak mi idzie to szycie, że maszyna niedługo mi się przegrzeje. Wykończonych mam już 9 i w przygotowaniu kolejne dwie. Potem przerzucam się na bombki, które tak nawiasem mówiąc już wyjęłam i coś tam nawet przygotowałam. A do poniedziałku obiecałam oddać pierwsze 16 sztuk. A co tam, jak już robić to robić. Lubię tak się spinać, wtedy najfajniejsze prace mi wychodzą. Tylko obym zdążyła fotki zrobić :-).
A dziś kolejne lale. Jeśli się komuś spodobają mogę uszyć podobne lub wedle sugestii. Cena takiej tildy to 60zł. Można pisać do mnie na maila hubaba01@gmail.com
Pozdrawiam serdecznie wszystkich do mnie zaglądających. Miłego dnia Gosia
środa, 29 października 2014
Czy już przynudzam? Tilda Klara
Tym razem znowu wszystko sama, sama, sama. Jak mi się to szycie spodobało, nawet nie sądziłam, że mnie tak wciągnie. Mieć maszyne to nie znaczy lubić szycie. I tak też zawsze mówiłam o sobie. Że nie lubię, że nie mam drygu i smykałki. A tu patrzcie, co za niespodzianka. Dziś przedstawiam 5 tilde Klare. Zostało mi jeszcze 5 :-)))))))
To by było dziś na tyle, czas na lekcje z dziećmi, potem chyba znowu za szycie się wezmę, a biedny komplet pudełek które wymalowałam i pokryłam krakiem z jakiś tydzień temu nadal smętnie stoi na parapecie, nawet wycięte motywy mnie nie mobilizują do zakończenia pracy. Ale w końcu i na nie przyjdzie pora. Tymczasem miłego dnia życzę. Gosia
Subskrybuj:
Posty (Atom)


